22 czerwca 2017

koniec

Tak to życie kołem się toczy.

Dziś czas pożegnań, wzruszeń, łez, ostatnich mocnych uścisków i bezzębnych uśmiechów.

Rachunek sumienia zrobiony, jestem bogatsza o wiele cennych doświadczeń.

Żal i wszystko, co złe, zostawiam daleko za sobą. Nie chcę ich w moim sercu.

Chcę zrobić w nim dużo miejsca na nowe.

A to, mam nadzieję, już we wrześniu.

Tymczasem przede mną ogrom letnich dni, spędzanych na wszystkim tym, co dopieści skórę, nacieszy oczy i ukoi

duszę.

Smaki, kolory, dźwięki.

Ostatnie miesiące zostawiają po sobie piękne wspomnienia i to, co dla mnie najcenniejsze – przyjaźń.

 

Tags :